Witaj, Drogi Czytelniku! Na tej stronie znajdziesz wszystkie dotychczas opublikowane przeze nie teksty w postaci powieści, antologii opowiadań i innych. Na razie nie ma tego wiele, ale szybko się to zmieni. 🙂

Rada Ognia

Ta książka to mój literacki debiut. To pierwszy tom z cyklu „Boskiego Dziedzictwa”, w którym głównym bohaterem jest młody człowiek. Maks Lree wiedzie żywot zwykłego, chwilami znudzonego codziennością studenta. Mieszka wraz z matką na przedmieściach stolicy ludzkiej kolonii na planecie Staron. Pewnego dnia jednak dochodzi do wydarzeń, które już na zawsze wywracają do góry nogami jego życie. Dowiaduje się o istnieniu Żywiołów, poznaje nieznane mu wcześniej informacje o jego rodzinie. I musi uciekać, oskarżony o… Właśnie, o co?

„Rada Ognia” z 2017 roku to książka, do której jako autor mam mieszane odczucia. Z jednej strony to mój debiut, pierwsze pokazanie się czytelnikom. Spełnienie planu minimum – wydałem, coś po sobie zostawiam. Z drugiej strony… No właśnie, Drogi Czytelniku, no właśnie…

Z perspektywy czasu i (mam nadzieję) poprawy swojego warsztatu pisarskiego, inaczej dziś oceniam tę książkę, niż w dniu jej premiery. W chwili, gdy piszę te słowa, minęło niemal siedem lat od premiery, a około dwunastu, odkąd poczyniłem pierwsze przymiarki do tej historii. Dużo się przez ten czas zmieniło i – będąc szczerym – dziś nie wydałbym tej książki w tej formie. Dziś, czytając „Radę Ognia” towarzyszy mi chwilami uczucie zażenowania, że tak zbudowałem zdanie, lub poprowadziłem narrację. Dziś inaczej bym to napisał, postacie zrobił żywszymi. No i ciężkie nazwy – te, choć są jednak w tym świecie niezbędne (mówimy o uniwersum, w którym oprócz podzielonych pod wieloma względami ludzi, są też inne inteligentne gatunki, z własnymi systemami językowymi, kulturą), w tekście z 2017 roku były nadużywane. Fabularnie bym nic nie zmienił, bo historię naprzód mam opracowaną od lat w najdrobniejszych (tak staram się wierzyć) szczegółach. Ale warsztat językowy jest do poprawy. Nie zmienię przeszłości, jest jak jest. Ale z tego miejsca, Drogi Czytelniku, pragnę zapowiedzieć, że w niedalekich planach chcę zrobić wydanie drugie, poprawione. Z niezmienioną fabułą, ale lepiej napisanymi postaciami, przystępniejszym językiem i ogólnie lepiej. Więc jeżeli czytałeś już „Radę Ognia” z 2017 i nie do końca przypadł Ci język i styl – rozumiem, przepraszam i proszę o danie drugiej szansy, gdy już wyjdzie wydanie poprawione, lub inna powieść. A jeżeli nie czytałeś, a jesteś ciekaw fabuły, to masz do wyboru dwie opcje: przeczytać mimo stylu i cieszyć się fabułą i wykreowanym światem już teraz, lub poczekać na poprawione wydanie. Osobiście zachęcam do drugiej opcji. 🙂

Przy okazji – drugi tom też już niebawem. Na kolejne już nie trzeba będzie tyle czekać. 😉